podatki...

Wyświetlono archiwalną wersję tematu "podatki..." z forum alt.pl.emigracja

nifea - 5 Lis 2005, 07:47


czy ktos  musi sie rozliczac podwojnie ?


co za bzdury...
nigdy nie rozlicza sie podwojnie. (z tej samej kwoty, dochodu)

witek - 5 Lis 2005, 10:28



| czy ktos  musi sie rozliczac podwojnie ?

co za bzdury...
nigdy nie rozlicza sie podwojnie. (z tej samej kwoty, dochodu)


rozlicza się.
jeżeli Polska nie ma podpisanej umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania z danych państwem.
Wówczas zapłacisz podatek tam, a i w Polsce masz obowiązek doliczyc
zarobki za granica do dochodu w Polsce.
Po to wymyslono umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, abyś  w
Polsce mógł odliczyc podatek zapłacony za granicą (bardzo ogólnie mówiąc).

proletaryat - 5 Lis 2005, 12:08


Po to wymyslono umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, abyś  w Polsce
mógł odliczyc podatek zapłacony za granicą (bardzo ogólnie mówiąc).


czyli to sie stosuje kiedy ktos wyjezdza w trakcie roku podatkowego i
zarabia

witek - 5 Lis 2005, 12:22



| Po to wymyslono umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, abyś  w Polsce
| mógł odliczyc podatek zapłacony za granicą (bardzo ogólnie mówiąc).

czyli to sie stosuje kiedy ktos wyjezdza w trakcie roku podatkowego i
zarabia


tak

art 3. updof mówi, że od całości dochodów płacisz podatki w Polsce,
niezależnie od tego gdzie ten dochód był.
W ten sposób zapłaciłbyś podatek dwa razy.
Umowa o unikaniu podówjnego opodatkowania pozwala ci w mniejszym lub
większym stopniu ten polski podatek pomniejszyć o podatek zapłacony za
granicą.
W ten sam sposób osoby "zagraniczne" muszą zapłacić podatek w Polsce art
3b zdaje się, ale odliczą to sobie u siebie (na podstawie tej samej
umowy o uniakniu podówjnego upodatkowania, bo takie umowy są dwustronne.
Polska ma umową z kazdym krajem oddzielnie, dlatego nie da się ogólnie
powiedzieć na jakich zasadach to pomniejszenie się odbywa bez
przeczytania konkretnej umowy z konkretnym państwem.

Zygfryd - 5 Lis 2005, 21:15






art 3. updof mówi, że od całości dochodów płacisz podatki w Polsce,
niezależnie od tego gdzie ten dochód był.
W ten sposób zapłaciłbyś podatek dwa razy.
Umowa o unikaniu podówjnego opodatkowania pozwala ci w mniejszym lub
większym stopniu ten polski podatek pomniejszyć o podatek zapłacony za
granicą.
W ten sam sposób osoby "zagraniczne" muszą zapłacić podatek w Polsce art
3b zdaje się, ale odliczą to sobie u siebie (na podstawie tej samej umowy
o uniakniu podówjnego upodatkowania, bo takie umowy są dwustronne.
Polska ma umową z kazdym krajem oddzielnie, dlatego nie da się ogólnie
powiedzieć na jakich zasadach to pomniejszenie się odbywa bez przeczytania
konkretnej umowy z konkretnym państwem.


Tak ale tylko w przypadku osob ktore wracaja do kraju w trakcie roku
podatkowego. Te ktore zostaja na dluzej lub na stale a mimo to maja stale
zameldowanie w Polsce to nie dotyczy.

http://marynarze.pl/podatki/podatki.htm - wprawdzie poradnik dla marynarzy
ale dotyczy w sumie wszystkich ktorzy maja przychody za granica. I cytat z
powyrzszego linku :

Obowiązek podatkowy nieograniczony jest obowiązkiem zapłacenia podatku od
całości dochodów, bez względu na to czy uzyskanych w kraju, czy za granicą.
Obowiązkowi temu podlegają wszyscy obywatele RP mający stałe miejsce
zamieszkania w Polsce (polscy rezydenci podatkowi), a przebywający za
granicą tylko czasowo. Podlegają oni polskiej ustawie podatkowej, przepisom
wewnętrznym państw dających zatrudnienie oraz traktatom o unikaniu
podwójnego opodatkowania.

Zygfrydr

witek - 5 Lis 2005, 22:01


Tak ale tylko w przypadku osob ktore wracaja do kraju w trakcie roku
podatkowego. Te ktore zostaja na dluzej lub na stale a mimo to maja stale
zameldowanie w Polsce to nie dotyczy.


tak bylo kiedys.
Teraz określają to jako centrum życiowe.
Przykład:
ty mieszkasz i pracujesz w Anglii.
Twoja żona i dzieci sa w Polsce, przylatujesz do nich na weekendy, tutaj
posiadasz mieszkanie, samochód, w anglii nie posiadasz nic, wynajmujesz
z kolegami wspólny pokój.
Twoje centrum zyciowe znajduje się w Polsce i tutaj masz obowiązek
płacenia wszystkich podatków.

I nie pytaj mnie gdzie jest zdefiniowane "centrum zyciowe", bo odpowiedź
brzmi: w głowie pani wydającej decyzję, że masz dopłacic podatek.

Zygfryd - 6 Lis 2005, 23:43




tak bylo kiedys.
Teraz określają to jako centrum życiowe.
Przykład:
ty mieszkasz i pracujesz w Anglii.
Twoja żona i dzieci sa w Polsce, przylatujesz do nich na weekendy, tutaj
posiadasz mieszkanie, samochód, w anglii nie posiadasz nic, wynajmujesz z
kolegami wspólny pokój.
Twoje centrum zyciowe znajduje się w Polsce i tutaj masz obowiązek
płacenia wszystkich podatków.

I nie pytaj mnie gdzie jest zdefiniowane "centrum zyciowe", bo odpowiedź
brzmi: w głowie pani wydającej decyzję, że masz dopłacic podatek.


Jesli masz link do konkretnych przepisow to wrzoc prosze. Nie zebym nie
wierzyl w to co piszesz ale ciekaw jestem jak to w oryginale brzmi. Byc moze
reguluje to nie jakas ustawa ale konkretna umowa pomiedzy panstwami. Nie
wydaje mi sie bowiem aby przebywajac na stale za granica a posiadajac
nieruchomosci w Polsce musialbym placic tam podatek. Tak nie bylo poprzednio
wiec nie sadze zeby zmiany poszly w tym kierunku.

Zygfrydr

witek - 7 Lis 2005, 08:11


Jesli masz link do konkretnych przepisow to wrzoc prosze. Nie zebym nie
wierzyl w to co piszesz ale ciekaw jestem jak to w oryginale brzmi. Byc moze
reguluje to nie jakas ustawa ale konkretna umowa pomiedzy panstwami. Nie
wydaje mi sie bowiem aby przebywajac na stale za granica a posiadajac
nieruchomosci w Polsce musialbym placic tam podatek. Tak nie bylo poprzednio
wiec nie sadze zeby zmiany poszly w tym kierunku.


Regulują to konkretnet umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Weź sobie jakakolwiek, Anglia, Niemcy, USA.

Jezeli mieszkasz na stałę za granicą to nikt ci w Polsce podatków płacic
nei każe. Posiadać możesz nawet 10 domów.
Natomiast wyjazdy do pracy, nawet jeśli jest to poniedziałek-piątek nie
zostanie uznane przez US za stałe zamieszkiwanie za granicą.

Zygfryd - 7 Lis 2005, 20:14





Regulują to konkretnet umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Weź sobie jakakolwiek, Anglia, Niemcy, USA.

Jezeli mieszkasz na stałę za granicą to nikt ci w Polsce podatków płacic
nei każe. Posiadać możesz nawet 10 domów.
Natomiast wyjazdy do pracy, nawet jeśli jest to poniedziałek-piątek nie
zostanie uznane przez US za stałe zamieszkiwanie za granicą.


Ale to tak jak z linku ktory przekleilem tzn. dotyczylo to ludzi ktorzy
przebywaja za granica na pobyt czasowy a wyjazd do pracy np. w Angli jest
pobytem czasowym. Rozumiem ze jesli pobyt przekroczy rok  to pobytem
czasowym byc przestanie.Pozatym  to znaczy ze w przypadku kazdego panstwa
moze byc inaczej.

Zygfrydr

Wczoraj bez Neo a dzisiaj na LowID
No One Lives Forever 2 - bez glosu ;-(
www.streetart.end.pl...
  • polaly;sie;lzy;me;czyste
  • bank pko w wadowicach
  • kellogg platki
  • uporczywy kaszel i chrypka
  • sprzedam skrzynke rbetka okna pcv beczka na
  • s60v1 3d zapman
  • kredyty ubezpieczenia
  • dojazd;z;wroclawia;do;chrzastawy
  • radio samochodowe usb
  • Archiwum wypowiedzi z grup dyskusyjnych @@ Start